Magia ze sznurka
Wszystko zaczęło się od zajścia w ciążę… Agnieszka Bessarab siedząc w domu i oczekując dziecka, zaczęła się nudzić. Mąż żartobliwie zwrócił jej uwagę, że może powinna zabrać się za haftowanie. Od żartu do czynu. Wkrótce światło dzienne ujrzała dość niezwykła biżuteria.

W ten oto sposób natknęłam się na sutasz. Dziwna nazwa, ale jakże piękna sztuka – mówi Agnieszka. – Sutasz to technika, której egzotyczna nazwa pochodzi od francuskiego „soutache”, oznaczającego splot lub warkocz. To określenie trzech aspektów: biżuterii, sznurka i techniki wykonania.
Z tych kolorowych sznurków z dodatkiem kamieni powstają wzorzyste naszyjniki, pierścienie, kolczyki, a nawet opaski na włosy. Autorka nazwała kolekcję Bao Jewellery. – Biżuterię mogą nosić małe i duże dziewczynki. Jest to specyficzna technika, która pozwala na różnoraką kombinację wzorów, kolorów i kamieni – tłumaczy projektantka.
Autorka biżuterii inspiracje czerpie przed wszystkim z kolorów. Najpierw kolory, później kamienie, a na końcu wzór.– Często tworzę biżuterię na życzenie klientek, więc to one mówią jakie chciałyby kolory, wielkości czy wzory. Więcej: www.facebook.com/BaoJewellery




